Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra

Można zauważyć, że od pewnego czasu znacznie większą uwagę przykładam do pielęgnacji. Wybieram lepsze produkty, stawiam na jakość – nie jak czasem bywało do tej pory – na ilość. Sięgam także po produkty, które wcześniej w ogóle nie były w kręgu moich zainteresowań. Przed wyjazdem na wakacje postawiłam na maksymalną regenerację skóry i rzęs, a sprawdzone produkty zabrałam także ze sobą do walizki podróżnej.

 

Odżywiona skóra – Biocell, kwas hialuronowy

Podczas wakacji warto specjalną troską otoczyć właśnie naszą skórę. Niejednokrotnie sięgałam już po produkty zawierające kwas hialuronowy. Jeżeli mam być szczera to kosmetyki z tym składnikiem są moimi ulubionymi – fajnie nawilżają skórę, niwelują oznaki zmęczenia. Skóra wygląda po nich młodo i świeżo – a to bardzo lubię, zwłaszcza w czasie kiedy mam sporo pracy i nie dosypiam.

Tym razem postawiłam jednak na nawilżenie od środka. Stosowanie suplementu diety Biocell zaczęłam jakieś 3-4 tygodnie przed wyjazdem. Moja skóra była więc wstępnie przygotowana na spory kontakt ze słońcem. Wiedziałam, że podczas urlopu będę miała ograniczone możliwości stosowania wszystkich kosmetyków – musiałabym spakować wielką kosmetyczkę, a w podróż biorę tylko niezbędne kosmetyki. Zapakowałam więc Biocell i przyjmowałam także przez cały wyjazd. Powiem szczerze, że oprócz skóry na nosie, która przesusza mi się absolutnie zawsze – nie zauważyłam większych problemów ze skórą. Co więcej, zawsze po powrocie z wakacji łuszczyłam się jak jaszczurka albo wąż – problemem był dekolt i ramiona. Tym razem obeszło się bez „zrzucania skóry”. To, co zauważyłam natomiast po prawie 2 miesiącach stosowania to dużo gładsza (albo mniej przesuszona) skóra twarzy. Efekty nie są widoczne na pierwszy rzut oka, ale czuję się w swojej skórze znacznie lepiej. Problemem, jak dla mnie jest tylko pilnowanie systematyczności zażywania tabletek – z tym zawsze miałam problem.

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

 

Piękne i długie rzęsy – Kerabione

Makijaż w trakcie wakacji to dla mnie istny koszmar. W gorących regionach nawet nie próbuję sięgać po podkład, bo wiem, że najlepszy nawet produkt nie utrzyma się na mojej skórze – albo jeszcze nie trafiłam na taki, który dałby sobie radę. Zwykle na wakacje inwestowałam w jakiś wodoodporny tusz do rzęs i na ten tydzień, czy dwa byłam w stanie zrezygnować z innych kosmetyków kolorowych. Przyznam, że kilka miesięcy temu zaniedbałam moje rzęsy. Kilka razy, kiedy byłam zmęczona, nie zbyłam make up’u po pracy. Nie ma co ukrywać – na własne życzenie pozbyłam się części rzęs. Razem z Biocell, w przesyłce otrzymałam Kerabione  – wzmacniające serum do rzęs. Muszę przyznać, że nie lubię tego typu kosmetyków, zwłaszcza że mam bardzo wrażliwe oczy i byle błahostka sprawia, że mam czerwoną opuchliznę. Trochę sceptycznie podeszłam do sprawy. Podobnie jak wcześniejszy produkt, ten również zaczęłam stosować jakieś 3 tygodnie przed wyjazdem na wakacje. Po tygodniu rzęsy przestały mi wypadać w takiej ilości jak dotychczas. Po 2 tygodniach nie zauważyłam w ogóle wypadania. No i podczas urlopu były widocznie wzmocnione i jakby grubsze. Jedno pociągnięcie tuszem i wcale nie miałam kompleksów wobec braku reszty makijażu. Ogólnie muszę też zauważyć, że ani razu produkt nie podrażnił moich oczu, co jest ogromnym plusem. Skończyłam kurację, następną planuję na wiosnę.

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

Uroda pod kontrolą – piękne rzęsy i odżywiona skóra krzykliwa maruda

Co jakiś czas przekonuję się, że warto spróbować czegoś nowego. Nie tak dawno odkryłam żele micelarne do demakijażu, później czarne mydło syberyjskie. No i widząc efekty mam zamiar dalej próbować „coś ze sobą robić”. Mam pewien cel, który póki, co pozostanie tajemnicą, ale trzymajcie za mnie kciuki.

 

A Wy macie jakieś produkty do pielęgnacji, regeneracji, które możecie mi polecić? Chętnie skorzystam z Waszego doświadczenia.

 

 

Z wykształcenia kulturoznawca – menedżer kultury i ...masażystka. Zawodowo specjalista ds. marketingu i social media, a w niedługiej przyszłości także pedagog. Uważa, że człowiek uczy się przez całe życie, dlatego stale podejmuje nowe wyzwania i łączy ze sobą na pozór dziwne pasje. Lubi książki, koncerty i eventy plenerowe. Wielka miłośniczka podróży, niepoprawna optymistka i nowoczesna żona.

Zostaw komentarz

Twòj adres email nie będzie opublikowany.


*


Facebook User Timeline

Close